Artykuł

PROPOZYCJE UGODOWE BANKU PKO BP S.A. - CZY WARTO JE PRZYJMOWAĆ?

15 grudnia 2021 3 min czytania

Przez długi czas frankowicze, którzy zdecydowali się wszcząć spór z bankiem o swój kredyt, poza jednostkowymi przypadkami nie mogli liczyć na żadne propozycje ugodowe ze strony banku. Od niedawna jednak sytuacja zaczęła się powoli zmieniać. Z programem ugód na dobre ruszył bank PKO BP S.A., który niemalże rutynowo proponuje frankowiczom ugody według formuły zaproponowanej w grudniu 2020 r. przez Komisję Nadzoru Finansowego. Formuła ta sprowadza się do przeliczenia kredytu tak, jakby od początku był kredytem złotowym z oprocentowaniem właściwym dla kredytów złotowych (czyli opartym o wskaźnik WIBOR, a nie LIBOR). Czy warto iść na takie ugody?

Ugoda z samego założenia polega na tym, że każda ze stron ustępuje w jakiejś części ze swojego stanowiska. Aby jednak ocenić, czy ugoda jest dla nas korzystna, trzeba ustalić i porównać zyski z ugody w porównaniu z zyskami, które wyniknęłyby z korzystnego wyroku sądowego. Propozycje PKO BP sprawdziliśmy na przykładzie dwóch autentycznych kredytów.

Przykład I

W przypadku unieważnienia umowy saldo zadłużenia kredytobiorców spada do zaledwie około 15 tys. zł, tyle bowiem wynosi różnica między otrzymanym kapitałem (284.355 zł) a sumą dotychczas wpłaconych rat (ok. 269 tys. zł). Zysk z obniżenia salda wynosi więc ok. 235 tys. zł.

Z kolei w przypadku odfrankowienia, kredytobiorcy mają ok. 73 tys. zł nadpłaty, ich saldo spada o ok. 101 tys. zł (do ok. 149 tys. zł). Łączny zysk wynosi zatem ok. 174 tys. zł, a nowa rata to zaledwie ok. 900 zł, czyli o 40% mniej niż obecnie.

Jak na tym tle wychodzi propozycja PKO BP? Po przeliczeniu kredytu tak, jakby od początku był złotowy z oprocentowaniem opartym o WIBOR, okazuje się, że aktualne saldo kredytu wynosiłoby ok. 196 tys. zł, a więc tylko o 54 tys. zł mniej niż obecnie. Nowa rata wynosiłaby ok. 1.335 zł, a więc niewiele mniej (ok. 12%) niż obecna.

Zysk z przyjęcia propozycji PKO BP w tym przypadku wynosi więc zaledwie 31% zysków z odfrankowienia i 23% zysków z unieważnienia.

Przykład II

W przypadku unieważnienia Umowy kredytobiorcy musieliby dopłacić zaledwie ok. 6 tys. zł, bo tylko tyle brakuje im do spłaty równowartości otrzymanego kapitału. Zysk z obniżenia salda wynosi więc aż ok. 227 tys. zł.

W przypadku odfrankowienia kredytobiorcy mieliby ponad 80 tys. zł nadpłaty, a ich saldo spadłoby o ok. 96 tys. zł. Łączny zysk kredytobiorców wyniósłby zatem w tym wariancie ok. 176 tys. zł. Nowa rata byłaby o ponad 600 zł niższa niż obecna.

Natomiast przeliczenie kredytu zgodnie z propozycją PKO BP przynosi jedynie obniżenie salda kredytu do ok. 187 tys. zł. Zysk zamyka się więc kwotą ok. 46 tys. zł, co stanowi 26% potencjalnego zysku z odfrankowienia i 20% potencjalnego zysku z unieważnienia umowy. Nowa rata wynosiłaby ok. 1.200 zł, czyli ok. 225 zł mniej niż obecna.

Podsumowanie

Analiza na dwóch powyższych przykładach rzeczywistych propozycji ugodowych złożonych w toku procesów przez PKO BP pokazuje, że formuła ugody przyjęta przez ten bank oznacza rezygnację przez kredytobiorcę z przeważającej części (ponad 70%) swych roszczeń. Dysproporcję tę pośrednio potwierdza zresztą wielkość rezerw zawiązanych przez PKO BP na sfinansowanie ugód wg tej formuły. Wielkość portfela kredytów denominowanych tego banku wynosi niecałe 18 mld zł, zaś rezerwa na sfinansowanie ugód zawiązana została w wysokości ok. 6,5 mld zł (ok. 36%). Przy obecnym orzecznictwie, które w ponad 95% uwzględnia roszczenia frankowiczów, formuła ta jest więc dla nich zdecydowanie niekorzystna.

Co więcej, nawet te korzyści, które taka ugoda przynosi (obniżenie salda, usunięcie ryzyka walutowego, obniżenie bieżącej raty) mogą się okazać iluzoryczne. W obu podanych przykładach dochodzi do obniżenia bieżącej raty o kwotę rzędu ok. 200 zł. Należy jednak pamiętać, że wysokość nowej raty wyliczona została przy rekordowo niskim poziomie stawek WIBOR 3M (0,22%). Od czasu tych propozycji doszło już do zauważalnego wzrostu tego wskaźnika, a niemal pewny jest jego dalszy wzrost i to w niedalekiej przyszłości, co pociągnie za sobą wzrost oprocentowania kredytów złotowych i wzrost wysokości rat. Dlatego frankowicze, którzy rozważają przyjęcie oferty PKO BP, powinni starannie przeanalizować, czy korzyści z takiej ugody są rzeczywiście na tyle istotne, by rezygnować z dochodzenia swoich praw przed sądem.

Czytaj dalej w tym temacie

Przewodnik 5 min czytania

Ugoda a proces

Banki często oferują ugody, które są korzystne przede wszystkim dla nich. Bez profesjonalnej analizy możesz zgodzić się na warunki, które zrujnują Twoje finanse na lata.

Czytaj
Przewodnik 1 min czytania

Ugoda z Bankiem

Eksperci od spraw frankowych

Czytaj
1 min czytania

Pozwanie banku a korzystna ugoda

Wielu kredytobiorców obawia się, że rozpoczęcie procesu sądowego przekreśli możliwość polubownego rozwiązania sporu z bankiem. W rzeczywistości decyzja o wystąpieniu na drogę...

Czytaj

Masz kredyt we frankach? Sprawdzimy Twoją umowę.

Zostaw kontakt. Bezpłatnie ocenimy szanse na unieważnienie i wyliczymy, ile możesz odzyskać. Oddzwonimy w 24 godziny.

lub zadzwoń: 783 884 445

Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach sądowych klientów reprezentuje kancelaria partnerska Barczak Rozpara.

Zadzwoń +48 783 884 445 Wypełnij formularz