Powódź

Powódź – szkody następcze (fundamenty, instalacje), których ubezpieczyciel nie liczy

Woda odpłynęła, ale szkoda zostaje w fundamentach, tynkach i instalacjach. To właśnie te skutki ubezpieczyciel najczęściej pomija w wycenie.

Po powodzi ubezpieczyciel zwykle wycenia to, co widać od razu – mokre podłogi, zniszczone meble, ślady na ścianach. Tymczasem największe koszty pojawiają się tygodniami później: pęknięte fundamenty, zawilgocone instalacje, korozja, grzyb. To są tak zwane szkody następcze i bardzo często nie ma ich w pierwszym kosztorysie. Jeśli wypłata pokryła tylko skutki bezpośrednie, masz podstawy, by odzyskać resztę należności.

Czym są szkody następcze po powodzi?

Szkoda następcza to uszkodzenie, które jest skutkiem zdarzenia, ale ujawnia się z opóźnieniem lub nie jest widoczne podczas pierwszych oględzin. Rzeczoznawca ubezpieczyciela ogląda budynek raz, zwykle krótko po zejściu wody, gdy konstrukcja jest jeszcze przesiąknięta i wiele uszkodzeń nie zdążyło się pokazać.

Najczęściej pomijane elementy to:

  • Fundamenty i ławy - podmycie, pęknięcia, osiadanie po ustąpieniu wody.
  • Instalacja elektryczna - zawilgocone przewody, gniazda i puszki, których nie da się ocenić wzrokowo.
  • Instalacja grzewcza i wodna - korozja, zamulenie, uszkodzenia kotła i pompy.
  • Tynki i izolacje - zasolenie i wykwity, które wychodzą po kilku tygodniach schnięcia.
  • Stolarka - drzwi i ościeżnice, które paczą się, gdy budynek wysycha.

Dlaczego ubezpieczyciel ich nie liczy?

Powodów jest kilka. Oględziny odbywają się za wcześnie, kosztorys opiera się na zaniżonych stawkach z programów typu kosztorysowego, a zakres prac sprowadza się do osuszenia i malowania. Brakuje też pozycji za demontaż, utylizację i ponowny montaż, bez których realny remont jest niemożliwy. W efekcie wypłata bywa o dziesiątki procent niższa od kosztu doprowadzenia budynku do stanu sprzed szkody.

Jak udokumentować szkody następcze, zanim znikną?

Dokumentacja jest kluczowa, bo wiele dowodów ma krótki termin przydatności. Zalecana kolejność działań:

  1. Rób zdjęcia i nagrania na każdym etapie schnięcia, z datą – poziom wody, ślady na ścianach, każde nowe pęknięcie.
  2. Nie wyrzucaj zniszczonych elementów bez udokumentowania (przewody, fragmenty tynku, sprzęt).
  3. Zachowaj wszystkie faktury – osuszanie, pomiar wilgotności, naprawy doraźne.
  4. Zleć pomiar zawilgocenia konstrukcji – liczbowy dowód jest mocniejszy niż opis.
  5. Zgłoś szkodę następczą formalnie, gdy tylko się ujawni, powołując się na pierwotne zgłoszenie.

Przykładowa sprawa

Dom jednorodzinny, woda sięgnęła ok. 80 cm. Ubezpieczyciel wypłacił 42 000 zł za osuszenie, malowanie i wymianę podłóg na parterze. Po sześciu tygodniach pojawiły się wykwity solne na tynkach i awaria instalacji elektrycznej, a niezależna wycena całego remontu wyniosła 96 000 zł. Różnica do dochodzenia: ok. 54 000 zł. Po przedstawieniu pomiarów wilgotności i kosztorysu remontowego sprawa trafiła na drogę reklamacji, a następnie sądową we współpracy z kancelarią partnerską Barczak Rozpara.

PozycjaWycena ubezpieczycielaRealny koszt
Osuszanie i malowanieujęteujęte
Naprawa fundamentówpominięte
Instalacja elektrycznapominięte
Tynki i izolacjeczęściowo

Czy mam jeszcze czas na zgłoszenie?

Roszczenia z umowy ubezpieczenia majątkowego przedawniają się zwykle po trzech latach, ale liczy się też termin na reklamację samej decyzji. Im wcześniej zgłosisz szkodę następczą, tym łatwiej wykazać związek z powodzią. Nawet jeśli przyjąłeś już wypłatę, dopłata bywa możliwa – przyjęcie kwoty nie zamyka drogi, jeśli była zaniżona.

Sprawdź pełny zakres pomocy w szkodach na nieruchomościach lub zobacz, jak rozliczamy sprawy, w sekcji case study. Analiza Twojej decyzji jest bezpłatna, a model rozliczenia poznasz w cenniku.

DOPŁATA

W ramach dopłaty możesz otrzymać środki jeszcze przed zakończeniem sprawy – nawet w ciągu 3 dni od podpisania umowy. Dalsze negocjacje, postępowanie i ryzyko związane z dochodzeniem roszczenia przejmujemy po naszej stronie.

Dla kogo: Dla osób, które chcą mieć sprawę z głowy i potrzebują gotówki od razu – na odbudowę, spłatę kredytu lub dalsze życie. Jeśli nie chcesz ryzykować wieloletniego sporu w zamian za potencjalnie wyższą kwotę, to rozwiązanie jest dla Ciebie.
Wypłata: nawet w 3 dni

Finansowanie

W modelu finansowania sporu przejmujemy na siebie koszty prowadzenia postępowania. Nie ponosisz wydatków związanych z opłatami sądowymi, opiniami biegłych czy obsługą prawną. Rozliczamy się dopiero po zakończeniu sprawy i odzyskaniu należnych środków.

Dla kogo: Sprawa ma wyraźnie wyższą wartość niż propozycja ubezpieczyciela. Możesz poczekać kilkanaście miesięcy do wyroku. Nie chcesz ani przekazywać roszczenia w drodze cesji, ani wykładać pieniędzy na proces.
0zł od Ciebie, rozliczenie dopiero po wyroku

Reprezentacja klienta

Prowadzimy Twoją sprawę jako
pełnomocnik. Ty pokrywasz bieżące koszty postępowania – wpis sądowy, opinie biegłych, ekspertyzy. My odpowiadamy za strategię, pisma, rozprawy, negocjacje, egzekucję.

Dla kogo: Chcesz odzyskać maksymalną kwotę i jesteś w stanie ponieść koszty bieżące procesu. Zależy Ci na pełnej kontroli nad sprawą i bezpośredniej relacji z sądem.
Pełna kwota, koszty po Twojej stronie
Najczęstsze pytania

FAQ - Powódź – szkody następcze (fundamenty, instalacje), których ubezpieczyciel nie liczy

Odpowiedzi na pytania, które najczęściej słyszymy w tym scenariuszu.

Czy mogę zgłosić szkodę po powodzi, jeśli przyjąłem już wypłatę?

Tak. Przyjęcie wypłaty nie zamyka drogi do dopłaty, jeśli kwota była zaniżona lub ujawniły się szkody następcze. Liczy się termin przedawnienia, zwykle trzy lata.

Jak udowodnić, że pęknięcie fundamentu to skutek powodzi?

Najmocniejsze dowody to dokumentacja fotograficzna z datami, pomiary zawilgocenia konstrukcji oraz opinia rzeczoznawcy łącząca uszkodzenie z zalaniem. Warto je zebrać, zanim budynek wyschnie.

Ile kosztuje sprawdzenie, czy wypłata była zaniżona?

Wstępna analiza decyzji jest bezpłatna. Zasady rozliczenia opisaliśmy w cenniku - rozliczamy się od realnie odzyskanej dopłaty.

Co jeśli rzeczoznawca oglądał dom zaraz po zejściu wody?

To częsta sytuacja i typowa przyczyna zaniżenia. Wiele uszkodzeń ujawnia się dopiero po kilku tygodniach schnięcia, dlatego warto domagać się ponownych oględzin i zgłosić szkody następcze.

Sprawdź, czy należy Ci się dopłata – bezpłatnie. Analiza sprawy bez żadnych zobowiązań i opłat wstępnych.

Zgłoś sprawę
Bezpłatna analiza w 24 h

Sprawdź, czy możesz odzyskać pieniądze.

Już od pierwszego kontaktu nie musisz sam zajmować się dokumentami, pismami ani rozmowami z bankiem czy ubezpieczycielem. Zaczynasz od bezpłatnej, niezobowiązującej konsultacji i jasnej oceny swojej sytuacji.

✓ Dziękujemy. Twoje zgłoszenie zostało wysłane. Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin.
Uzupełnij imię. Będziemy wiedzieć, jak się do Ciebie zwracać.
Uzupełnij numer telefonu. Bez niego nie oddzwonimy.
Sprawdź adres e-mail. Wygląda na niepełny.
Wybierz, czego dotyczy sprawa.
Dodaj zdjęcia lub plikiPDF, JPG, PNG, DOCX, ZIP do 32 MB (archiwum ZIP do 20 MB). Do 10 plików, łącznie do 128 MB.
Uzupełnij to pole.

Administratorem danych jest Xaltum sp. z o.o. sp. k. Dane przetwarzane są w celu kontaktu i przedstawienia oferty. Polityka prywatności

0 zł opłat wstępnych · płacisz po wygranej

Dane kontaktowe

Jesteśmy do Twojej dyspozycji. Skontaktuj się dowolnym kanałem – odpowiadamy szybko i konkretnie.

Telefon
Godziny pracy
Pon–Pt 8:00–16:00
Bezpieczeństwo danych
Twoich danych nie sprzedajemy i nie udostępniamy firmom marketingowym – ani teraz, ani nigdy.

Ten formularz jest chroniony przez reCAPTCHA. Obowiązują polityka prywatności i warunki korzystania z usług Google.

Zadzwoń +48 783 884 445 Wyślij dokumentyDokumenty bezpłatna analiza